Archiwa tagu: Fabryka Smaq Light

Ja wiedziałam, że waga Małgosi jest zwichrowana. Bo przecież niemożliwe, żebym u niej ważyła 82, a na swojej 79,2. Los absurdos. A mojej ufam, bo się dobrze znamy i ważę się na niej codziennie. I codziennie jest mnie mniej. Niezauważalnie oczywiście dla otoczenia, ale czyż nie „najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”??? 🙂

Czytaj dalej