Archiwa tagu: dieta

Mamo, wolałam jak byłaś czarna… i taka bardziej puchata… – brzmiała recenzja dziecka po mojej ostatniej wizycie u Mirki i rozjaśnieniu włosów. No cóż… dziecięca szczerość nie ma sobie równych.

Czytaj dalej

Odchudzania piąty miesiąc zaczynam. Całe to myślenie o utracie kilogramów przestało być ekscytującą nowością, stało się codziennością.

Czytaj dalej

…albo w dzierżawę wezmę. No i co z tego, że się zapisałam i mam do dyspozycji tryliard miejsc, w których mogę ćwiczyć? Zgaduj zgadula, co z tego…

Czytaj dalej

Wróciłam z wakacji, wróciłam do diety, wróciłam do masaży. Wróciłam do siebie. Waga na szczęście nie wróciła. To już prawie półmetek mojego zamierzonego celu. Jak na dwa miesiące z małym haczykiem – chyba nieźle…

Czytaj dalej

40 minut SKALPELA zaliczone! O, ja cię… Żeby mobilizacja była większa namówiłam na ćwiczenia dzieci (zobaczymy, czy dacie dłużej radę niż mamusia…) i pooooooszło…

Czytaj dalej

Ja wiedziałam, że waga Małgosi jest zwichrowana. Bo przecież niemożliwe, żebym u niej ważyła 82, a na swojej 79,2. Los absurdos. A mojej ufam, bo się dobrze znamy i ważę się na niej codziennie. I codziennie jest mnie mniej. Niezauważalnie oczywiście dla otoczenia, ale czyż nie „najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”??? 🙂

Czytaj dalej