Stanęła waga i stoi… O co chodzi? Jem grzecznie, martini sobie od ust odejmuję, słodkiego nie ruszam… i ani drgnie. Rozumiem teraz, o czym mówiła Małgosia kiedy ostrzegała przed efektem zniechęcenia… Mam odruch wymiotny na widok wagi…

Tak ładnie żarło i zdechło – jak mawia moja mama. Niby szmatki luźniejsze tu i ówdzie, niby brzuch już nie zwisa smętnie, ale na wadze nic nie ubywa… Bez sensu.

– O, daj palca, będzie chciała całą rękę – JA marzące o talii osy i długich nogach błysnęło fraszką. – Myślałaś, że to tak rach ciach, pyk i nagle będziesz chuda? Cierpliwości, kobieto dzika…

– Cierpliwości – ości – JA gotujące, smakujące i piekące prychnęło pogardliwie. – Organizm woła „nie chcę chudnąć, dobrze mi z tym co mam”, to jasne. Bym się mu nie sprzeciwiała…

Dialogi wewnętrzne niepostrzeżenie zaczęło wygrywać JA gotujące… No bo w końcu co? Wyglądam ciągle jak człowiek. Anim spasiona, anim chuda, w sumie źle nie jest… Skoro nic się nie zmienia mimo diety, może taki mój los???

I tylko przychodzi refleksja, że ten podbródek potrójny psuje efekt wizualny; szlag trafia, gdy w jakieś wyjściowe rzeczy trudno się wcisnąć; widok w lustrze frustruje czasami…Może gdyby ta waga jakoś tak spektakularnie spadała, a nie kap, kap, kap… po dekagramie, po dwóch. Jak na początku. No, nie jestem zmobilizowana ostatnio, nie jestem…

W dodatku kije ostatnio mi nie wyszły, Chodakowską sobie odpuściłam, może to o to chodzi??? Ale przecież na początku nie było ani tego, ani tamtego i spadało… A teraz – guzik z pętelką.

Nie znaczy to wcale, że diety nie trzymam – trzymam i to niemal rygorystycznie (nadal uważam, że jest tego dużo i w dodatku smaczne…). Małgosia powiedziała, że do posiłków mogę żreć warzywa, więc sobie nie odmawiam… Więc może jednak właśnie to zielsko zatrzymuje spadek wagi??? Nie wiem…

Mam nadzieję, że przyjdzie taki poranek, kiedy wskazówka wagi drgnie i znów pokaże, że chudnę… Na razie mam doła wielkiego jak Rów Mariański. Bez sensu…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *